Naukowcy z University of Georgia przeprowadzili badania, według których predykcyjny system doświetlenia szklarni, który działałby na zasadzie sterowania światłem i włączał je tylko wtedy, gdy jest to konieczne, obniżyłby koszty energii elektrycznej nawet o 33%.
- Kiedy światła LED po raz pierwszy pojawiły się na rynku, dały nam możliwość kontrolowania oświetlenia szklarni na poziomie, który nie był wcześniej możliwy – powiedział Marc Van Iersel, profesor w Kolegium Nauk Rolniczych i Środowiskowych. - W tamtym czasie prowadzono wiele badań nad optymalizacją samych świateł - dodał.
Mniej światła ze szkodą dla roślin?
Zespół naukowców z University of Georgia zaprojektował nowy system doświetlenia, który może zmniejszyć zapotrzebowanie szklarni na energię elektryczną, nie wpływając negatywnie na rośliny.
Studentka z zakresu elektrotechniki Shirin Afazji zaprojektowała system sterowania, wykorzystujący czujniki mierzące warunki pogodowe. Natomiast Sahand Mosharafian i prof. Javad Mohammadpour Velni opracowali algorytm „przewidujący” ilość światła.
W takim połączeniu system dzięki wyliczeniom może przewidzieć ilość światła słonecznego, co pozwala zoptymalizować doświetlanie wewnątrz szklarni.
Eksperyment przeprowadzono zarówno zimą i wiosną, w obu przypadkach zanotowano niższe koszty. Porównując wiosną, koszty obniżyły się aż o 33%, a zimną jedynie o 4%. Spowodowane jest to krótszymi dniami w okresie zimowym.
Źródło: sciencedaily
fot: envatoelements